He's her lobster | MAKI | Ziubiakowa Karczma

08/01/2018

Kadrowane Sercem

 Dzień Maków, czyli Agnieszki i Leszka zapowiadał się nietypowo od pierwszego naszego kontaktu. Zarezerwowali termin będąc w Irlandii, gdzie mieszkają na stałe. Nasze spotkanie przesuwało się w czasie aż do ostatniej chwili, a wszystkie szczegóły ustalaliśmy mailowo. Zwykle zależy mi na spotkaniu jak najwcześniej - przed podpisaniem umowy, ale mój przyjaciel zapewnił mnie, że zna Agę i jest absolutnie wspaniałą osobą, którą na pewno od razu polubię. Czy mógł się mylić?

Spotkaliśmy się z Makami na tydzień przed datą ich ślubu. Kawa, ciastko, omawianie najważniejszych elementów. Agnieszka i jej różowe włosy absolutnie mnie zauroczyły, a jej przystojny i bardzo sympatyczny narzeczony dopełnił idealnego obrazu wymarzonej pary. 

 

Tego lipcowego dnia spotkałam się z Agą rano w studiu wizażu Sylwi Gasek w Mińsku Mazowieckim. Po rytuale upiększającym udałyśmy się do jej rodzinnego domu, gdzie podczas przygotowań świadkowa wręczyła Agnieszce list i prezent od narzeczonego. To była  jedna z najbardziej wzruszających chwil w mojej całej karierze fotogrtafa. Moment, kiedy Aga czytała słowa Leszka wycisnął łzy z całej ekipy i samych dziewczyn. To była piękna  chwila. Młodzi spotkali się na swoim "First Looku" w ogrodzie, w alejce z balonów z helem. Cudnie to sobie wymyślili, prawda?

Po krótkim błogosławieństwie wyruszyliśmy na najważniejszy etap tego dnia. Piękny gotycki kościół, panna młoda o różowych włosach w ramonesce i szykowny, stylowy i mega przystojny Leszek - pan młody.

Ślub był elektryzujący, a wesele w Ziubiakowej Karczmie czadowe! Obsługa jest tam genialna, a Aga i Leszek zadbali też o dodatkowe dekoracje. Przecież wiadomo, że na ślubie potrzebne jest coś nowego, coś starego, coś pożyczonego i..... COŚ NIEBIESKIEGO (A Coś Niebieskiego tworzy właśnie przepiękna i wyjątkowo zdolna Agnieszka :) ).

Zerknijcie jak szaleli na parkiecie, jak piękne emocje wywoływał ten dzień i jak rewelacyjne wesela są w Ziubiakowej Karczmie (nie, nie sponsorują mnie, po prostu uwielbiam to miejsce :) )

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Można się zakochać, co? :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 To jest magiczne miejsce. Uwielbiam fotografować w Ziubiakowej Karczmie, a w tym roku ku mojej radości byłam tam kilka razy - mój absolutny rekord! :)

 

Please reload

Please reload

  • Facebook - Grey Circle
  • Instagram - Grey Circle